UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Kontrakty z lekarzami stosowane są od wielu lat ale ekspansja tej formy nastąpiła po wdrożeniu w 2011 roku ustawy o działalności leczniczej (Art.26). Kontrakty zostały dominującą formą zatrudniania lekarzy. PiS miał osiem lat na naprawę i dopracowanie ustawy. W latach 2011 do 2015 roku gdy PO sprawowała władzę nic nie zwiastowało przekształcenia systemu kontraktowego w patologię, która teraz się ujawniła. Zarzuty do PO że w niespełna trzy lata nie uporała się z problemem, którego PiS przez osiem lat swoich rządów bał się dotknąć a od 30 czy 40 lat żaden rząd sobie ze służbą zdrowia nie poradził są bezczelną hipokryzją. Mleko się wylało a patologia z całą mocą ujawniła się dzięki lekarskiej pazerności. Funkcjonowanie służby zdrowia i kontrakty to niezwykle skomplikowany i groźny dla pacjentów temat. Pazerność do granic obłędu to problem polityków, lekarzy, księży itd. Pazerność i łatwość zarabiania milionów to problem Polski

Czy