UWAGA!
[X]
Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
lub zarejestruj konto na portElu.
Jego sprawa, czy miał ubezpieczenie. Na budowie zawsze było i jest zagrożenie wypadkiem, kto nie myśli przed, to po jest za późno. Pracowałem dwa lata temu w Leverkusen i mimo że miałem dobry zarobek, sam zrezygnowałem z pracy bo operator koparki co dziennie był pod wpływem, widziałem zagrożenie każdego dnia, byłem w szoku że inni tego nie chcieli widzieć, dlatego podziękowałem. Tu na szczęście był trzeźwy a mimo to wystarczy sekunda nie uwagi ! Założe się że poszkodowany to młokos z fali tych co wszystko potrafią i wiedzą najlepiej :-) Wujo pomoże....