Piekarczyk po raz pierwszy (w obiektywie Henryka Myślińskiego)
To miała być najpiękniejsza ulica w mieście. Tak o Starym Rynku w 2001 r. mówiła Anita Talaga, główny projektant, szef firmy Ata, która wygrała przetarg na projekt ulicy Stary Rynek. W założeniu miał być to deptak o minimalnym ruchu samochodowym. Wtedy pojawiła się koncepcja postawienia pomnika Piekarczyka przy Bramie Targowej. Rok później radny Andrzej Kempiński, wówczas przewodniczący komisji promocji Rady Miejskiej zaproponował, aby jeden z dzień z Dni Elbląga przeznaczyć na Dzień Piekarczyka. Miała to być okazja do promocji lokalnych małych i średnich firm.
Zanim w 2006 r. przy bramie stanął dzisiejszy pomnik, happeningi w tym miejscu przeprowadzali m.in. uczniowie elbląskich szkół pod kierunkiem Piotra Imiołczyka, nauczyciela historii. Pierwsza podobno miała miejsce w 1997 r.
W 2005 r. miasto doszło do porozumienia z wojewódzkim konserwatorem zabytków co do wyglądu ulicy i prace mogły ruszyć pełną parą. 30 września następnego roku stanął długo wyczekiwany pomnik Piekarczyka. Już od pierwszych chwil Elblążanie i turyści wierzyli, że potarcie jego nosa przynosi szczęście. Uroczystemu odsłonięciu rzeźby towarzyszyło I Elbląskie Święto Chleba.
Piszemy o tym nie bez powodu. Prezentujemy dziś zdjęcia elbląskiego fotoreportera Henryka Myślińskiego z odsłonięcia pomnika Piekarczyka. Warto jednak zwrócić uwagę na drugi plan i zobaczyć Stare Miasto jeszcze nie w całości zabudowane. Zapraszamy do nostalgicznej wędrówki w czasie.
A potem zapraszamy na wycieczkę szlakiem małych Piekarczyków, które w naszym mieście pojawiły się kilka lat temu.