UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Nie wiem...nie wiem co mam zrobić ze soba...nie potrafie się pozbierac...nie chce iśc do Kościoła.Cały dzień mam właczony telewizor(już trzeci dzień) i szukam sensu...nie mogę przestać płakać,i jedyne czego teraz pragnę...to to żebym przestała już oddychać,być!Nie potrafie na to spojrzeć,jako na przejśie do drugiego świata,kiedy w mym sercu taki żal...kiedy serce krzyczy wróć do Nas...wróć!!!!Nasz Kochany...
paulina