UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Nie znalam dobrze Tomka, ale jedno wiem na pewno- to nie byl Jego czas by odchodzic...Zawsze usmiechniety,otoczony przyjaciolmi,tryskajacy energia i rozbawiajacy wszystkich wokol na zajeciach-zyl pelnia zycia i zarazal optymizmem nawet tych, z ktorymi nie rozmawial...Pozegnalismy Go wczoraj tak jak tego chcial,bialymi rozami,modlmy sie za Jego dusze...Chyba nie ma takich slow, ktorymi mozna by pocieszyc teraz jego bliskich.Szczerze wspolczuje...;(
Iwona z FP