UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Szanowny Panie, wchodzi Pan ze mną w polemikę z gracją narciarza próbującego zjechać z piaszczystej wydmy. Zaszła tu potężna pomyłka w odczytach na radarze, bo ja piszę o czymś zupełnie innym. Pan wyskakuje z polityką, hukiem i alarmami, pudłując przy tym z drugiego metra na pustą bramkę. To tak, jakby próbował Pan ugotować bigos w bębnie maszyny losującej Lotto. Mój przekaz dotyczy wyłącznie czystej, piłkarskiej makroekonomii punktowej naszej Olimpii Elbląg. Nasz niezłomny, żółto-biało-niebieski charakter nie ma absolutnie nic wspólnego z politycznymi przepychankami. Zostawmy to daleko za bramami stadionu, bo my tutaj skupiamy się wyłącznie na taktycznej potędze na murawie. Proszę nie mieszać systemów.
Acme Crew