28 lipca radna Iwona Łuczak (KO) wysłała do prezydenta interpelację w sprawie zwolnienia z opłat za przejazdy komunikacją miejską opiekunów osób niedowidzących z orzeczonym stopniem niepełnosprawności. „Wprowadzenie bezpłatnych przejazdów komunikacją miejską dla opiekunów stanowiłoby istotny element wsparcia i poczucia bezpieczeństwa dla osób niedowidzących, jak również byłoby wyrazem odpowiedzialności samorządu za tworzenie dostępnego i przyjaznego systemu transportu publicznego” - czytamy we wzmiankowanej publikacji.
Tymczasem 3 sierpnia na profilu facebookowym posła Andrzeja Śliwki (PiS) pojawił się wpis „Po mojej interwencji Miasto Elbląg zapowiada wprowadzenie bezpłatnych przejazdów komunikacją miejską dla osób niedowidzących podróżujących z opiekunami. To ważna zmiana, która ułatwi codzienne funkcjonowanie i zwiększy dostępność transportu publicznego dla osób z niepełnosprawnościami. Działamy dalej skutecznie i dla mieszkańców Elbląga.”
Tę samą datę nosi odpowiedź Michała Missana, prezydenta Elbląga na interpelację wspomnianej radnej Koalicji Obywatelskiej. „Obecnie przygotowywany jest projekt zmian w obowiązujących przepisach, który zostanie przedstawiony Radzie Miejskiej podczas wrześniowej sesji. Zakłada on rozszerzenie katalogu uprawnień do bezpłatnych przejazdów poprzez objęcie nimi opiekunów przewodników osób niedowidzących posiadających umiarkowany stopień niepełnosprawności.” - napisał prezydent.
Nie chcemy autorytatywnie stwierdzać, dzięki komu opiekunowie osób niedowidzących będą mieli bezpłatne przejazdy. Z jednej strony dobrze, że taka ulga zostanie wdrożona, z drugiej trochę śmieszny jest fakt politycznego wyścigu o przypisanie sobie sukcesu. Wybory parlamentarne już w przyszłym roku, samorządowe w 2029 r.
Obecnie prawo do bezpłatnych przejazdów mają (między innymi) osoby niedowidzące z umiarkowanym stopniem niepełnosprawności.