A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
@Zbigniew i Zbyszek - Bo łatwiej sprzedać te działki deweloperowi który je zabuduje i sprzeda gotowe domy, które wszystkie będą spełniały warunki zabudowy, a nie jeden dach z dachówki, drugi z blachy bo tańszy, trzeci z innego badziewia, jeden ocieplony, drugi berz elewacji itp itd. Bardzo dobrze że deweloper kupi i zrobi według wymagań a nie byle co i byle jak.
@Przedsiębiorca. - To włodarz tego miasteczka ma za zadanie pozyskiwać chętnych inwestorów. Mylisz pojęcia człowieku i to bardzo!
Są lepsze sposoby na zarabianie niż sprzedaż majątku
@mieszkanka dzielnicy - Żartuje sobie? Jak indywidualny człowiek buduje sobie dom to tak samo musi dostać pozwolenie na budowę i spełnić warunki zabudowy - tak samo jak deweloper. A to ja mam decydować czy wybuduje sobie dom z cegły czy pustaka, ocieplony czy nieocieplony, nie musi deweloper na mnie zarabiać i jeszcze mówić w jakim domu mam mieszkać.
No nie musi, zatem kup sobie działkę (a na rynku jest ich wiele) i wybuduj sobie dom. Obecnie więcej jest nabywców, którzy wolą kupić wykończony dom na jednorodnym osiedlu i nie mieszkać przez wiele lat na placu budowy, bo wielu z nabywców budowałoby również w swoim tempie. Podejmuj swoje decyzje ale raczej na poziomie czy ziemniaki kupić na rynku czy w markecie, a może samemu zasadzić, po co ma pośrednik zarabiać?
@Zbigniew i Zbyszek - Na czyją szkodę? Tych, którzy ani domu, ani działki nie kupią? Firma budowlana za darmo wybuduje? Koszt działek sprzedawanych pojedynczo byłby znacznie wyższy, prawo rynku. Wychodzi tu też nieznajomość rynku budowlanego. Obecnie łatwiej znaleźć wśród Elblążan i niekoniecznie, bo domy mogą nabywać również osoby spoza Elbląga nabywców gotowych domów niż działek (dla tych, którzy chcą się budować indywidualnie, działek jest szeroka oferta). Obecnie kupujący chce mieszkać na jednorodnym i wykończonym osiedlu, a nie na wiecznie na placu budowy bez drogi wewnętrznej, bo tak się zawsze dzieje, gdy nabywców działek jest wiele. Takie działanie jest w interesie miasta i potencjalnych nabywców domów, a nie osób które tylko o tym piszą.
@Przedsiębiorca. - Cyniczny komentarz. Myślę, że całe życie siedzisz na garnuszku w UM
Nie rozumiem polityki Ratusza w temacie zabudowy przestrzennej Elbląga. Wg mnie nie ma żadnej i jest tylko chaos i byle jakość. Można by pisać długo o chaotycznej zabudowie blokami dalekich przedmieść zamiast w Śródmieściu, a negowaniu potrzeby posiadania przez siebie wybudowanego niewielkiego domku z ogródkiem. Wolne grunty miejskie sprzedaje się w zasadzie tylko tzw. deweloperom. Czemu tę działkę o powierzchni 4438 m kw Prezydent Wiśniewska nie zaproponuje do podziału na 10 - 12 działek w wolnej sprzedaży dla osób fizycznych. Temat się załatwi błyskawicznie, ludzie będą zadowoleni, a Ratusz wzbogaci się o milion 250 tys. złotych (plus podatek VAT).. Kto wie o co chodzi Ratuszowi i tzw. deweloperom niech napisze.
Widziałeś żeby deweloper który buduje osiedle domków zrobił drogę wewnętrzną? No to chyba nie byłeś nigdy na takim osiedlu, czy to w Elblągu czy w innych miastach w Polsce deweloperzy zostawiają drogę wewnętrzną nawet nieutwardzoną. Chyba rozumiesz prawa rynku, że jak sam kupisz działkę i sam znajdziesz firmę która ci wybuduje dom to wyjdzie ci dużo taniej i lepiej bo masz wpływ na to ci i jak budujesz, niż jak deweloper to robi aby taniej zrobić i drożej sprzedać, bo dochodzi tu kolejny pośrednik w postaci dewelopera który sam nie buduje przecież tylko bierze firmę budowlaną. A poza tym nie mam nic przeciwko osiedlom deweloperskim, ale to nich sprzedają im działki prywatni właściciele działek typu rolnicy itp, a "władze miasta" mieniem publicznym powinny zarządzać na korzyść mieszkańców czyli w pierwszej kolejności im sprzedać, żeby oni kupili i się wybudowali a nie dawać zarobić deweloperom.
Jeśli zarządzanie nieruchomościami miejskimi ma polegać tylko na ich sprzedawaniu deweloperom to chyba coś tu jest nie tak. Przecież równie dobrze Urząd Miasta może podzielić tą działkę na mniejsze i sam zadziałać tak jak deweloper czyli wybudować domki i sprzedać je mieszkańcom, nie musi przy tym działać dla zysku, bo przecież nie po to funkcjonuje UM żeby zarabiać na mieszkańcach. To byłoby prawdziwe zarządzanie i sprawowanie władzy dla mieszkańców miasta, a nie tylko wyprzedawanie majątku miasta, dla szybkiego zastrzyku pieniędzy, na którym tracą Elblążanie, a zarabiają deweloperzy.