UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Mieszkańcem miasta jest nie tylko osoba, która w danym dniu stoi w korku. To również właściciel restauracji, hotelu, sklepu czy usługodawca, który dzięki takim wydarzeniom ma większy ruch i dodatkowe przychody. Są mieszkańcy, dla których takie imprezy oznaczają chwilowe utrudnienia, ale są też tacy, którzy realnie na nich korzystają. Trudno więc powiedzieć, że „mieszkańcy nic z tego nie mają” po prostu każdy może patrzeć z innej perspektywy. Miasto jest wspólnotą różnych ludzi, a nie tylko tych, którym akurat zamknięto ulicę pod domem.